Co możemy zrobić, gdy w pracy czujemy się niedopasowani?

Anna Witkiewicz

dyplomowany coach, specjalizuje się w coachingu kariery. Pracuje z osobami, które chcą czerpać ze swojej pracy więcej radości i satysfakcji.

Co sprawia, że praca daje nam satysfakcję? Fot. Getty Images

Czujesz, że stać cię na więcej, tylko nie masz możliwości, by to pokazać. Zaczyna ciążyć ci świadomość, że jesteś tylko wsparciem w pracy dla kogoś, kto pracuje oddalony o tysiące kilometrów. Osoby z centrów usług wspólnych, z którymi spotkałam się na coachingu, mówiły, że brakuje im poczucia sensu i celu ich pracy, chciałyby widzieć jakieś jej efekty, móc zabłysnąć. Dlatego żeby nie stać w miejscu, część z nich szuka najpierw spełnienia poza pracą, a gdy to nie wystarcza – pomysłu na nowe zajęcie, bardziej kreatywne i z większym zakresem odpowiedzialności.

Co możesz zrobić? 

  • Wybierając pracę w tego typu firmach, miej świadomość, na co się decydujesz. Podczas rozmowy kwalifikacyjnej wypytaj, na czym dokładnie będzie polegać twoja praca i czy twoje stanowisko oferuje jakieś możliwości rozwoju.  
  • Zastanów się, w jakiej innej, ciekawszej pracy możesz wy-korzystać zdobyte tu doświadczenie.

Zysk obu stron

To, co dla poprzednich pokoleń nie miało aż takiego znaczenia – satysfakcja z pracy, poczucie, że jest się we właściwym miejscu – dziś liczy się coraz bardziej, bo zaczynamy rozumieć, na co się przekłada. Jeśli firmom naprawdę zależy na sukcesie, warto, żeby miały w pamięci słowa Edwarda Deciego, amerykańskiego naukowca, który wiele lat poświęcił na badanie tego, co nas motywuje: ludzie mają „przyrodzoną skłonność do poszukiwania nowości, wyzwań, do poszerzania i wykorzystywania swoich zdolności, do badania i uczenia się”. Powinny też zapewnić pracownikom warunki, które pozwolą im to realizować.

My sami postawmy na jak najlepsze poznanie siebie, a potem weźmy w swoje ręce odpowiedzialność za znalezienie pracy, która pozwoli czerpać z naszych mocnych stron. Czasami wystarczy coś zmienić w obecnej, by znowu poczuć się w niej dobrze. A jeśli nawet trafi się po drodze mniej satysfakcjonujące zajęcie – wyciągnijmy z niego wnioski na przyszłość, np. czego się dzięki niemu dowiedziałem o sobie? „Ważne jest to, żebyśmy mieli świadomość, w czym chcemy się specjalizować – mówi Jaskólska. – Dlatego już studentom warto zapewniać narzędzia do poznania siebie, takie jak np. coaching. Firmy natomiast powinny zwracać większą uwagę na pracowników, uświadamiać im ich mocne strony i wykorzystywać je, bo to przekłada się i na lepszą pracę zespołową, i na wartość firmy”. Zwłaszcza ostatni argument każe mieć nadzieję, że tak będzie coraz częściej. Zanim jednak firma znajdzie pomysł na ciebie, warto mieć na siebie własny pomysł.

  • Kategoria: Praca
  • Data:
  • Źródło:
    • Focus Coaching 3/2016
  • c
Komentarze