Jak się dogadywać w pracy? Zmień styl rozmowy

Rozmowa w pracy jest jak taniec. Należy kontrolować kroki, by nie poplątać nóg i nie przewrócić się. I podobnie jak w tańcu liczy się nie tylko akceptowanie reguł. Ważna jest postawa – osobisty styl, zbudowanie zaufania, które uniesie partnera nad ziemię i pozwoli mu odkryć i wykorzystać swoje możliwości.

Dlaczego ludzie nie potrafią się dogadać w pracy? Bo mają różne cele, sprzeczne interesy i przede wszystkim odmienne style porozumiewania się. We własnym tempie dążą do zrealizowania wyznaczonego im zadania, często po prostu się nie słuchają. Dzieje się tak z wielu powodów – każdy koncentruje się na własnym projekcie, własnej wypowiedzi czy wystąpieniu i nie interesuje się innymi. Zwłaszcza gdy ci inni mówią i mówią, i nigdy nie dochodzą do sedna sprawy. Powtarzają się na różne sposoby. Nudzą.

W samym opowiadaniu nie ma nic złego, czasami rzeczywiście trzeba podzielić się refleksją, historią, opowieścią, rozładować napięcie, lecz w rozmowach zawodowych to konkrety przynoszą najlepsze rezultaty.

Gubi nas też zasada pierwszeństwa własnej korzyści. Ponieważ często walczymy o przetrwanie, dopuszczamy się gwałtownych ruchów, przepychanek, tracąc w ten sposób szanse na zjednywanie sobie sojuszników i pozyskiwanie partnerów w dochodzeniu do własnych celów w negocjacjach.

Nie wszystko jednak stracone. Każdy może swój styl wypowiedzi podszlifować. Na początek wystarczy mądrze słuchać, pozbyć się nawyków językowych, wyrzucić słowa „hamulce”, słowa „zapychacze”. Być przygotowanym na zmienny rytm rozmowy i na zwroty akcji. Z uśmiechem przechodzić do meritum.

Potrzeby rozmówcy

Żeby nasz komunikat został wysłuchany, powinniśmy najpierw odpowiedzieć sobie na ciche pytanie ze strony słuchacza, który chce wiedzieć: co da mi kontakt z tobą? Ludzie słuchają się nawzajem, gdy wiedzą:

• co będą z tego mieli,
• kto do nich mówi – co im to daje,
• w jaki sposób do nich mówi – co to wnosi do ich życia.

Warto spełnić te oczekiwania i zawsze przygotować się do rozmowy, bez względu na to, czy ma ona dotyczyć rocznego sprawozdania, załatwienia drobnej sprawy czy negocjacji na najwyższym szczeblu. Zawsze warto dać się poznać jako ciekawa osoba, a nie tylko partner biznesowy.

Jak dowiedzieć się, czego oczekują rozmówcy? Skup się na nich – bądź tak samo czujny, gdy zwracasz się do jednej osoby, jak do całego zespołu. Odwołuj się do wspólnych celów. Pokaż, że twój przekaz jest dla rozmówcy korzystny. Jednak pamiętaj, że mówienie: „to ci się przyda” , „powinieneś to zrobić” nigdy się nie sprawdza. Takie sformułowania zniechęcają. Zamiast narzucać – lepiej pokazywać możliwości.

Gdy dyskretnie pytamy, okazujemy swoje zainteresowanie i poznajemy potrzeby drugiej strony. Nie powinny to być pytania wprost, bezkompromisowe i nachalne, bo możemy spotkać się z reakcją: „a co mnie tak przesłuchujesz”. Lepiej opowiedzieć coś o sobie, by rozmówca przyzwyczaił się do nas i w podobny sposób się otworzył. Dialog zamiast monologu równa się sukces. Warto pamiętać, by na początku rozmowy, negocjacji, nie wzbudzić złych emocji, bo szanse na odwrócenie negatywnego postrzegania są minimalne.

  • Kategoria: Praca
  • Data:
  • Źródło:
    • Coaching Extra 3/2016
  • c
Komentarze