Nie obwiniaj się o brak silnej woli, sprawdź co cię NAPRAWDĘ kręci

Jeśli mamy kłopot z osiąganiem celów, trzeba dobrze przyjrzeć się sobie i temu, co nas motywuje do działania. Samo zrobienie planu nie zaszkodzi, ale i nie pomoże.

Chcesz odkryć, co tobą kieruje? Wykonaj test na przepływ wg Mihálya Csikszentmihályiego

Ile razy przylepiałeś zdjęcie na lodówce mające przypominać ci o odchudzaniu? Jak często kupowałeś karnet na siłownię, którego nigdy nie wykorzystałeś? Dlaczego praca cię nie cieszy? Dlaczego nie umiesz nic zmienić?

Obwiniamy się o brak silnej woli albo zrzucamy winę na okoliczności zewnętrzne. Tymczasem to, że nie realizujemy swoich marzeń, często wynika z tego, że nie wiemy, o co nam w życiu chodzi, co nas naprawdę kręci, czyli motywuje. Coś nam się wydaje, lecz nie znamy głębokich podstaw naszych motywacji.

Nie umiemy zidentyfikować naszych wartości decydujących o powodzeniu w pracy i w domu. A dotychczasowe systemy kar i nagród wyrządzają nam więcej szkody niż pożytku. Mimo to firmy nadal lubują się w tradycyjnych systemach kontroli na zasadzie kija i marchewki, my zaś nagradzamy się ciastkiem za każdy zrzucony kilogram. I tak w kółko.

Dlaczego nam się nie udaje? Styl błędnego koła polega na stosowaniu się do powszechnych teorii motywacji, chociaż ogólne zasady w wielu przypadkach nie działają. Niewielu z nas zadaje sobie trud śledzenia własnych zachowań i myśli. A od tego powinniśmy rozpocząć planowanie, wyznaczanie celów i robienie noworocznych postanowień.


ŹRÓDŁA MOTYWACJI
Żeby wiedzieć, co możemy zrobić, a czego na pewno nie, w jakich dziedzinach będzie nam trudno, a jakie cechy mogą nam pomóc, powinniśmy odpowiedzieć sobie na pytanie: co mną kieruje. Szukanie odpowiedzi po omacku, dochodzenie samemu do systemu wartości oraz motywacji jest trudne i nawet jeśli dokonamy tego w procesie coachingowym, obraz może być zafałszowany. Bo nie będziemy wiedzieli, na jakie pytania sobie odpowiedzieć, w jakich konkretnych obszarach poszukać, by pozyskać szczegółowe informacje o tym, co nami kieruje.

Wnikliwym sposobem na sprawdzenie tych źródeł może być analiza motywatorów opracowana przez profesora psychologii Stevena Reissa, a właściwie wykonanie profilu motywacyjnego Reiss Motivation Profile (RMP). Reiss przez wiele lat zastanawiał się, co motywuje ludzi w życiu.

Rozpoczął od wyodrębnienia 500 czynników i stopniowo, ankietując tysiące osób z czterech kontynentów (pytał m.in., co ich kręci w życiu, czego pragną), skracał swoją listę. Grupował potrzeby powiązane ze sobą, ale tylko te, które motywują człowieka do działania i określają jego osobowość. Odwoływał się m.in. do 12 podstawowych instynktów człowieka, taksonomii 26 najważniejszych
potrzeb ludzkich psychologa Henry’ego Murraya. I tak otrzymał listę 16 potrzeb/motywatorów. Są to: władza, status, gromadzenie, niezależność, ciekawość, uznanie, honor, idealizm, porządek, rodzina, kontakty społeczne, rewanż, piękno, aktywność fizyczna, jedzenie i spokój.

Reiss wierzy, że każde ludzkie pragnienie i postępowanie da się wytłumaczyć kombinacją tych 16 motywatorów. Są one takie same dla wszystkich ludzi, ale ich nasycenie zależy od wielu życiowych czynników. Może nas motywować to samo, co motywuje koleżankę i sąsiada, lecz inaczej będziemy dochodzić do celu, ponieważ każdy z motywatorów ma indywidualną wartość, zależną m.in. od naszych genów, doświadczeń z dzieciństwa i dorosłego życia.

Ponieważ każdy motywator może przyjąć wartość od minus 2 do plus 2, możliwych jest 6 miliardów kombinacji motywacji. Program Reiss Motivation Profile (RMP) stawia na indywidualność, bo z samym sobą najlepiej rozprawić się indywidualnie i motywować się jednostkowo. W odróżnieniu od innych testów osobowościowych, badających zazwyczaj zachowania i preferencje człowieka (zmienne w czasie), skupia się na motywacji i hierarchii wartości – nasze motywatory są stałe.


KRĘGOSŁUP ŻYCIA
Żeby siebie dogłębnie poznać, musimy odpowiedzieć na pytania z sześciu obszarów oceniające mocne strony każdego motywatora. Obszary są typowe – praca, rodzina, autonomia, organizacja, zmiany itp., a pytania proste. Nie mają wydobyć z ankietowanego jakichś zamiarów czy popędów, które skrywa przed światem, lecz przybliżyć wiedzę o nim samym. Na podstawie odpowiedzi powstaje wykres motywacyjny dla każdej jednostki. Przypomina on kręgosłup, w którym pewne kręgi są silniejsze.

Ale nie wystarczy mieć wykres. Najciekawsza jest interpretacja, bo pragnienia i potrzeby mogą się znosić, być w konflikcie, nasze cele mogą okazać się niespójne z naszą osobowością. Na przykład zamiast walczyć o lepszą sprzedaż dla korporacji, może powinniśmy założyć własny biznes? A może cały czas marzy nam się własna firma, lecz jakoś nam nie idzie jej zakładanie? Jeśli sprawdzimy motywatory, może się okazać, że nigdy jej nie uruchomimy, bo nie mamy zdolności przywódczych i ważniejsze jest dla nas bezpieczeństwo niż wypływanie na szersze wody.

Dzięki analizie Reissa możemy zobaczyć, dlaczego nie jesteśmy w stanie wprowadzać w życie różnych zamierzeń, planów, dlaczego nie realizujemy celów. Co nas ściąga w dół, a co nas wynosi. Co nam pomaga i gdzie jest nasze miejsce. Dzięki odpowiedniej interpretacji każdego z 16 obszarów motywacji odkryjemy swojego agresora, możemy znaleźć dla niego przeciwwagę i zacząć działać skuteczniej. Będziemy mogli realizować nasze cele naszymi sposobami, a nie dostosowywać swoje cele do cudzych schematów postępowania.

  • Kategoria: Życie
  • Data:
  • Źródło:
    • Coaching, nr 1/2017
  • c
Komentarze