„Zastępowałem emocje picia endorfinami”. Reportaż o Ryszardzie Kałaczyńskim niedługo trafi do księgarni

Przebiec maraton to wyzwanie. Ten człowiek przebiegł ich 366 w 366 dni. Reportaż „Wytrwać w biegu” to znacznie więcej niż motywująca historia.

Ryszard Kałaczyński od piętnastu lat jest trzeźwym alkoholik. Na co dzień rolnik, hodowca trzody chlewnej. Mieszka we wsi Witunia koło Więcborka. Walcząc z uzależnieniem, postawił na sport. Dziś jest znanym ultramaratooczykiem. W ciągu roku przebiegł 366 maratonów, bijąc tym samym rekord Guinnessa. Przebiegł Polskę na trasie z Zakopanego do Sopotu – 800 km w zaledwie siedem dni. W biegu się też zakochał i właśnie po raz czwarty został ojcem. Jest szczęśliwy i nie pije! Jest też czterokrotnym mistrzem Polski Masters w podnoszeniu ciężarów. Nie przyjmuje suplementów, nie słucha bezkrytycznie lekarzy.

- Zastępowałem emocje picia endorfinami, ubierałem buty biegowe i wychodziłem z domu. Biegałem
z zerwanym ścięgnem Achillesa, z biegunką, w gorączce. Inni się zatrzymują. Mają idealne
usprawiedliwienie. Ciężko znaleźć kogoś, kto powie: „Biegnij, przełam to!”. A ja uważam, że trzeba
przekraczać siebie. Bo ludzki organizm nie jest do końca zbadany. To jakieś domysły lekarzy, że
możemy tyle i ani trochę więcej. Z przyjemnością im zaprzeczam – mówi Kałaczyński.

Niezwykłą historię maratończyka opisała Rachela Berkowska,  dziennikarka „National Geographic Traveler”. Premierę energetycznej, zabawnej i momentami wzruszającej książki „Wytrwać w biegu” zaplanowano na 29.03.2017. Możliwy jest już zakup książki w przedsprzedaży: http://www.empik.com/wytrwac-w-biegu-berkowska-rachela-kalaczynski-ryszard,p1133873181,ksiazka-p

  • Kategoria: Życie
  • Data:
  • Źródło:
  • c
Komentarze